Jak buty trekkingowe STANDSO pomogły Ryanowi na nowo odkryć szlak

Poznaj Ryana, weekendowego poszukiwacza przygód i pełnoetatowego twórcę, który znalazł coś więcej niż tylko dobrą parę butów — odnalazł drogę powrotną na szlak.





Od wypalenia zawodowego do życia na świeżym powietrzu

Po miesiącach wypalenia zawodowego spowodowanego długimi godzinami pracy i przeciążeniem ekranu Ryan wiedział, że potrzebuje chwili wytchnienia. „Tęskniłem za naturą” mówi. „Kiedyś ciągle chodziłem na wędrówki, ale życie mi przeszkodziło. Przestałem odkrywać. Przestałem się ruszać”.

Pewnego dnia, przeglądając internet w poszukiwaniu nowego sprzętu, Ryan natknął się na buty trekkingowe STANDSO.

„Historia STANDSO trafiła do mnie. Nie chodziło tylko o buty – chodziło o to, żeby się podnieść, gdy życie cię powali. Czułem to”.





Pierwsze wrażenia, które utkwiły w pamięci

Gdy Ryan po raz pierwszy zasznurował swoją nową parę butów STANDSO, różnicę od razu można było odczuć. „Wydawały się solidne, ale lekkie. Jakby zostały stworzone, żeby się ze mną poruszać, a nie żeby ze mną walczyć”. Jego pierwsza wspólna wędrówka składała się z 7-milowego szlaku biegnącego przez nierówny teren i błotniste przełęcze – ale nigdy się nie poślizgnął, nigdy nie czuł bólu i nigdy nie wątpił w swoje kroki.

„Nosiłam już buty znanych marek. Zawsze wydawały mi się albo za sztywne, albo za masywne. Buty STANDSO? Po prostu się sprawdziły. Od razu po wyjęciu z pudełka.”





Komfort spotyka się z pewnością siebie

Ryan mówi, że najbardziej wyróżniało się to, wsparcie. „Czujesz się w nich bezpiecznie. Moje kostki były zablokowane, ale nie skrępowane. Nawet po godzinach wspinaczki po skałach nie odczuwałem tego zwykłego bólu”.

Zauważył też, jak dobrze buty radziły sobie ze zmianami terenu. Nagła kałuża nie była dla niego przeszkodą. „Pozostały suche w środku. Moje skarpetki były suche. To samo w sobie zmienia zasady gry”.

Tym, co wyróżniało STANDSO według Ryana, nie była tylko jakość, ale także historia, która za nim stoi.



„Poznanie marki zaczęło się od kogoś, kto uczył się na nowo stać po tym, jak nie mógł chodzić – to po prostu inne uczucie. Te buty są wykonane z sercem. I to widać”.



Werdykt Ryana

Po trzech miesiącach, licznych wędrówkach i setkach mil szlaków Ryan jest uzależniony.

„STANDSO sprawiło, że znów wyszłam na zewnątrz. Znów jestem sobą. Nie tylko wędruję – czuję się tam świetnie”.





Gotowy wyruszyć na szlak jak Ryan?

Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz, czy wracasz do rytmu spędzania czasu na świeżym powietrzu, buty trekkingowe STANDSO zostały zaprojektowane tak, aby wspierać Cię w podróży — na każdym jej etapie.

👉 Kup buty trekkingowe STANDSO

STANDSO COM